DARMOWA WYSYŁKA od 299 ZŁ
Masz pytania, śmiało dzwoń lub zamawiaj: 62 5904002

Blog

Zrób to sam - proszek do prania.

Czy czytasz skład lub czy zastanawiałeś się, co mają w sobie płyny do naczyń, proszki do prania, kostki do zmywarki i mydła? 

Wiele składników nie jest obojętnych dla naszego zdrowia. 

Jednym ze składników na który należy zwrócić uwagę jest tajemnicza substancja ukrywająca się pod skrótem SLS czyli Sodium Laureth Sulfate. Różne źródła podają o silnym działaniu alergizującym. Inne źródła donoszą, że może powodować obniżenie płodności, wady rozwojowe a nawet wywoływać mutacje w genach. Przenikając do krwi może uszkadzać układ nerwowy. Powoduje zapalenia spojówek, a w okresie menopauzy obniżając stężenie estrogenów, może nasilać objawy z nią związane. Jest powszechnie dodawany do szamponów, mydeł, odżywek do włosów. Jak widać, jest substancją bardzo szkodliwą.

Kolejnym składnikiem jest triclosan. Mimo, że jest uznawany za szkodliwy można go znaleźć w środkach higienicznych, kosmetykach również dla dzieci i niemowląt. Środek ten jest dodawany jako antybakteryjny. Niestety okazało się, że nie tylko jest nieskuteczny, ale zabija również ludzkie komórki.

Innym dodatkiem, który powinniśmy unikać są parabeny. Należą do związków, które mają możliwość wpływania na nasze hormony. W różnych źródłach znajdziemy informacje, że wpływają na rozwój komórek nowotworowych. Przypisuje się im szczególnie odpowiedzialność za powstawanie guzów piersi oraz guzów w pachwinach. Coraz częściej pojawiają się informacje, że są odpowiedzialne za odkładanie się tkanki tłuszczowej w organizmie. Na opakowaniach występuje pod nazwami: Butylparaben, Ethylparaben, Methylparaben i Propylparaben.

Równie niebezpieczną substancją dla naszego zdrowia jest mocznik. Jest najczęstsza przyczyną powstawania zwyrodnień stawów, ponieważ odpowiada za uwalnianie formaldehydu, który odkłada się w stawach.

Mniej poważnym choć dokuczliwym problemem związanym ze stosowaniem mydeł z mocznikiem jest zapalenie skóry. Występuje pod nazwami: Diazolidinyl Urea, DMDM hydantoinImidazolidinyl, sodium hydroxymethylglycinate.

Większość klientów kupuje oczami, dlatego producenci mydeł uciekają się do różnych zabiegów, aby zdobyć klienta. Jednym z nich jest dodawanie barwników. Oczywiście nie wszystkie są szkodliwe i niebezpieczne. Część z nich jest barwiona substancjami pozyskiwanymi z natury. Niestety często zastępuje się je syntetycznymi, tańszymi związkami pochodzącymi np. ze smoły węglowej i zawierają metale ciężkie. Czy umiemy je rozróżnić? Jeżeli będziemy widzieli na opakowaniu oznaczenia CI 75100 - CI 77947, możemy być spokojni. Są to związki pochodzenia naturalnego. Natomiast unikajmy tych oznaczonych FD&C lub D&C z numerem i kolorem. Te są szkodliwe oraz niebezpieczne, ponieważ odpowiadają za powstawanie nowotworów.

Patrząc na składy kosmetyków np: mydeł, kremów, szamponów, past do zębów jak równie środków czystości np: płynów do naczyń, proszków do prania, środków myjących do zmywarki, problem jest bardzo poważny. Niszczymy nieświadomie zdrowie swoje i bliskich. Substancji szkodliwych jest dużo więcej, a my używamy je najczęściej zupełnie nieświadomi zagrożenia. Zadbajmy o zdrowie już dziś. Naprawdę warto.

 

Przepis na zrobienie proszku do prania.

(sprawdzony)

 

Składniki:

soda kalcynowanadwęglan sodu
boraks

  

Do przygotowania proszku przydadzą się rękawiczki, duży litrowy słoik z pokrywką i szklanka.


    Sposób wykonania:

    Do słoika wsypujemy odpowiednio:

    • 1 szklankę boraksu,
    • 1 szklankę sody kalcynowej,
    • 1 szklankę nadwęglanu sodu.

    Następnie zakręcamy słoik i energicznymi ruchami mieszamy zawartość.


    Sposób użycia:

    Do 1 prania używamy ok. 50 g proszku, czyli ok. 4 płaskich łyżek, co daje cenę 71gr/1 pranie.

    Aby wzmocnić działanie składników dodać 1-2 łyżek mydła potasowego w płynie.

    Jeżeli pranie jest bardziej zabrudzone niż zwykle, do porcji proszku można dosypać 2 łyżki boraksu.

    Proszek nadaje się do każdego rodzaju prania.

    Ze względu na brak przeciwzbrylaczy, należy zwrócić uwagę na to, czy pralka pobrała cały proszek.

    Wilgoć powoduje, że proszek po jakimś czasie twardnieje, dlatego należy trzymać proszek w szczelnie zamkniętym naczyniu i nie należy przygotowywać dużych zapasów.

    Dostrzeżone różnice między standardowym proszkiem, a robionym:

    • rzeczy prane w standardowym proszku do prania z biegiem czasu robiły się coraz bardziej szare, sztywne i w ten sposób wymagające prasowania każdego z nich,
    • czasem pojedyncze ubrania po wyjęciu z pralki miały nieprzyjemny zapach, choć przed włożeniem do pralki takiego nie miały,
    • w pojemniku na proszek w pralce często pojawiał czarny grzyb.
    • po wypraniu rzeczy w nowym proszku ubrania po wysuszeniu były bardziej delikatne i nie wszystkie potrzeba prasować,
    • kolejne prania w nowym proszku zaczęły uwidaczniać biel białych rzeczy, a szarość coraz bardziej była mniej widoczna,
    • w pralce w pojemniku na proszek grzyb zaczął znikać,
    • już ani razu nie spotkaliśmy się z tym, aby jakiekolwiek ubranie wyjęte z pralki miało nieprzyjemny zapach.

     

    Proszek wg powyższego przepisu sprawdził się. Dokładnie znamy jego skład. Nie posiada żadnych szkodliwych substancji, wręcz odwrotnie, ma w swoim składzie bor, który jest bardzo ważny dla naszego zdrowia.

     

    Zachęcam do przetestowania.

    Aby zamówić potrzebne składniki kliknij na produkty i dodaj do koszyka:

    - soda kalcynowa,
    - nadwęglan sodu,
    - boraks.

    Blog

    Koszyk

    Twój koszyk jest pusty.

    Dokonaj swoich pierwszych zakupów